<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->
Jan Bodakowski
Podległość polskojęzycznej bezpieki względem sowietów
Rywalizujące o władze w Moskwie sowieckie kliki łączyła nienawiść do Polski i Polaków, pragnienie zniszczenia Rzeczpospolitej. Sowieckie plany zniszczenia Polski bardzo ochoczo popierali funkcjonariusze NKWD (często żydowskiego pochodzenia). Prócz siły militarnej wykorzystywanej w agresjach na Polskę, sowiecki wykorzystywali działania specjalne. Antypolską działalność na ziemiach polskich prowadziły takie sowieckie agentury jak Komunistyczna Partia Robotniczej Polski (późniejsza KPP).
Początki
W 1940 roku w Aleksandrowskiej Szkole NKWD przeszło czekistowski kurs 200 obywateli II RP (nominalnych Polaków, Ukraińców i Białorusinów). W 1941 roku część z nich skierowano do pracy na terenach II RP, część na dalsze kursy do szkoły specjalnej w Gorkim. Po ataku Niemiec na ZSRR sowieci stworzyli i nadzorowali Polski Samodzielny Batalion Specjalny, Polski Sztab Partyzancki i inne sztaby partyzanckie operujące na ziemiach polskich. Na ich potrzeby sowieci szkolili dywersantów. Najważniejszy kurs NKWD miał miejsce w Kujbyszewie wiosną 1944 roku, dwustu jego absolwentów zostało fundamentem bezpieki w powojennej Polsce. W tym też samym roku NKWD rozpoczęło operacje „Sejm” której celem było rozpracowanie i zniszczenie polskiego podziemia.
Terror na Kresach
Podczas II wś na Kresach sowiecki stworzyli sowiecką partyzantkę (składającą się z żydów, Białorusinów i jeńców sowieckich zbiegłych z niewoli niemieckiej). Inicjatorem jej powstania było 3500 dywersantów sowieckich. Zadaniem dywersantów i ich partyzantów było rozpracowanie polskiego podziemia tak by wkraczające odziały sowieckie mogły łatwo wymordować polskich patriotów (co miało miejsce przy wydatnej pomocy sowieckich partyzantów w 1944 roku). Dodatkowo partyzanci sowieccy prócz zleconej przez Moskwę eksterminacji polskich patriotów i prowadzenia komunistycznej agitacji zajmowali się powszechnie terrorem kryminalnym (okradali, gwałcili i mordowali). Największe bestialstwo okazywali żydzi. Partyzanci sowieccy bardzo dobrze uzbrojeni przez Moskwę, byli brudni, pijani.
Fundamenty bezpieki
Wraz z zajęciem ziem nowej Polski NKWD szkoliło i formowało kadry polskojęzycznej bezpieki. W 1945 polskojęzyczna milicja i bezpieki pełniły rolę pomocnicza wobec sowieckiego „Smiersza”, NKGB , wojsk wewnętrznych, wojsk pogranicza NKWD. Władze komunistyczną na ziemiach polskich musieli instalować sowieci – bez sowietów polskojęzyczni kolaboranci byli za słabi. Sowieckie organa zajmowały się na ziemiach polskich głównie mordowaniem polskich patriotów. W organizacji polskojęzycznej bezpieki powielono sowiecką matrycę tak by sowietom było łatwiej zarządzać polskojęzycznymi ograniami i totalnie kontrolować całą rzeczywistość. Specyfika polskojęzyczna polegała na tym że spod kompetencji resortu bezpieczeństwa wyłączone było wojsko. Wojsko miało swoją bezpiekę Zarząd Informacji (osławioną informacje wojskową) która od 1956 roku nosiła nazwę Wojskowej Służby Wewnętrznej. W ZSRR wywiad wojskowy kontrolowała bezpiekę (tylko podczas II wś Smiersz podporządkowany był naczelnemu dowództwu Armii Czerwonej). Odrębność wojska od bezpieki nie oznaczała niezależności od sowietów, od 1943 do 1944 roku sowieci zajmowali wszystkie etaty w informacji wojskowej, dopiero po II wojnie światowej zaczęła się zwiększać ilość polskojęzycznej kadry (1945 11,3% kadry dowódczej stanowili polskojęzyczni).
Terror sowiecki okazał się być skuteczniejszy niż niemiecki. Terror komunistyczny dotykał głównie polskich patriotów. Jego ofiarami jednak były też przypadkowe ofiary łapanek i masowych aresztowań. Zatrzymani Polacy byli torturowani i zabijani. Dodatkowo sowieccy żołnierze szerzyli terror kryminalny (rabowali mienie publiczne i prywatne, bili, gwałcili kobiety i dziewczynki, mordowali).
„Do połowy lat pięćdziesiątych oficerowie sowieckich służb specjalnych kierowali prawie wszystkimi departamentami i samodzielnymi wydziałami MBP: kadrami, administracją, biurem wojskowym, kontrwywiadem, finansami, łącznością, szkoleniem, uzbrojeniem, ochroną rządu i wywiadem”. Od 1944 do 1954 w centrali resortu a potem ministerstwa bezpieczeństwa 10,2% pracowników było sowietami (46 osób na 450). Sowieci kierowali działem personalnym, wywiadem, kontrwywiadem, zaopatrzeniem, wydziałem technik operacyjnych, łącznością, transportem, uzbrojeniem, zdrowiem, szkoleniami, wykładali w Katedrze Marksizmu Leninizmu Centrum Wyszkolenia MBP, dowodzili wojewódzkimi Urzędami Bezpieczeństwa. Najwięcej ich było w MBP, UBP, wojskach wewnętrznych KBP, WOP, mniej w MO.
Okrzepła dyktatura polskojęzycznych komunistów
Po okresie w którym polskojęzyczne organy pełniły funkcje pomocnicze wobec sowietów nastąpił czas gdy polskojęzyczne organy okrzepły a sowieci ograniczyli się do nieformalnego dowodzenia. Oficerowie sowieccy kontrolowali, tworzyli ramy prawne, opiniowali działania polskojęzycznych organów, mieli własną sieć agentury. Nie wyręczali już polskojęzycznych komunistów w prześladowaniu Polaków. W 1953 roku w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracowało 321 tysięcy osób (w tym 32 funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa).
W 1956 nastąpiła reorganizacja bezpieki. Zredukowano aparat, usunięto z organów część funkcjonariuszy (przeważnie żydowskiego pochodzenia), sowieckich doradców przesunięto z budynków resortowych do misji kontaktowej przy ambasadzie (wpływy mieli dale ale narzucono im pewne reguły postępowania).
Współpraca dyktatur komunistycznych
Do roku 1990 Służba Bezpieczeństwa systematycznie i w sposób sformalizowany współpracowała z KGB. Wspólnie przeprowadzano działania kontrwywiadowcze. Razem z ukraińskojęzycznym KGB zwalczano UPA. SB dostarczała KGB informacje wywiadowcze i pomagała rozpracowywać KGB figurantów w ZSRR. W 1978 zaczęto tworzyć Połączony System Ewidencji o Przeciwniku (PSED) zarządzany przez KGB, do którego informacje przekazywała SB. Dla sowietów najważniejszy był wywiad naukowo techniczny. Współpraca państw komunistycznych dotyczyła też współpracy z tak odległymi państwami jak Mongolia, Wietnam i Kuba (tylko bezpieka Rumuńska nie współpracowała).
Podobnie od sowietów uzależnione były Siły Zbrojne PRL. Do 1968 roku służyło w nich 21 tysięcy oficerów i generałów z ZSRR.
Jan Bodakowski
Bibliografia: „W objęciach wielkiego brata” Instytut Pamięci Narodowej 2009
zaloguj się
strona glowna



